|
Zgubiony czas?...
|
|
15
września 2000 roku o godz. 22.00 państwo K., mieszkańcy jednego w
podwarszawskich osiedli, szykowali się do obejrzenia w TVN ich
ulubionego programu "Nie do wiary". Do rozpoczęcia pozostały zaledwie
dwie minuty, już ukazała się plansza zapowiadająca program, i
małżonkowie szybko pobiegli do kuchni zalać wrzącą wodą kawę, już
wsypaną do szklanek. Zalanie kawy trwało może minutę, może dwie.
Państwo K. pośpiesznie wrócili do pokoju, po to tylko, by usłyszeć, jak
prezenter zza kadru zaprasza na kolejne "Nie do wiary" za tydzień. Z
początku pomyśleli, że program został odwołany. Poruszeni, zadzwonili
do studia TVN, z pytaniem - dlaczego? I tu się dowiedzieli, że przecież
program został nadany - skończył się o 23.10. Państwo K. dopiero teraz,
całkiem oszołomieni, spojrzeli na zegar. Rzeczywiście, było już po 23.
A przecież daliby sobie głowy uciąć, że zalanie gotującą się już wodą
dwóch szklanek kawy nie zajęło im godziny! Gdzie się więc podział
brakujący czas? Przeskoczył jak igła na porysowanej płycie analogowej?
Ale prawdziwe cuda zaczęły się dziać dopiero teraz...
|
<!--.forumlight { background: #dddddd;}//-->
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
tuhawkisa : :



Niepoprawne dane